Zdarza się, że część naszych klientów podczas realizacji usługi zaczyna z nami „ocieplającą” rozmowę, gdzie padają najróżniejsze pytania 🙂 Najczęściej te oczywiste się powtarzają, ale padło już kilka tak niestandardowych, że warto poświęcić chwilę na ich omówienie. Zacznę od tego, że kilku z nas lubi minusowe temperatury i woli pracować w krótkim rękawku nawet w te naprawdę chłodne dni.
P: Czy nie jest nam zimno?
O: Nie nie jest. Stały ruch pozwala na utrzymywanie ciepła. Co ciekawe to pytanie zadają nam ludzie w momencie ładowania samochodu ciężkimi rzeczami. Mało kto pyta czy bolą nas plecy 😀
P: Czy bolą nas nogi?
O: Bywa, że bolą, ale częściej bolą plecy haha.
P: Czy zniszczymy towar?
O: Naturalnie! Naszym priorytetem jest dobro klienta! Zapobiegamy zatem stresowi towarzyszącemu planowaniu „gdzie postawić szafę”. A tak poważnie – dołożymy wszelkich starań żeby towar dojechał w takim samym stanie w jakim go zastaliśmy.
P: Czy wiemy jak „TO” zrobić?
O: Tak wiemy 🙂 Mamy stałą doświadczoną ekipę, która przeprowadzki ma we krwii.
P: Co jemy? ( to autentyczne pytanie!!!!!!)
O: Yyyyyyyyy?? ( a to autentyczna odpowiedz )
P: Co najczęściej przeprowadzamy?
O: Towar 🙂 Duże firmy, małe biura, mieszkania, gabaryty i pojedyncze meble.
P: Gdzie najczęściej działamy?
O: Głównie Warszawa i okolice, ale zdarzają się wyjazdy po całej Polsce i poza granice naszego kraju.
P: Czy mamy doświadczenie w transportowaniu zabytków?
O: Jak najbardziej! Już nie raz i nie dwa przewoziliśmy bardzo stare i cenne meble klientów prywatnych. Mało tego…
P: Panie ile za przeprowadzkę?
O: Uwielbiam to pytanie 🙂 Każda usługa wyceniana jest indywidualnie w zależności od poziomu trudności, ilości towaru oraz dostępności ciągów komunikacyjnych. Zatem śmiało można odpowiedzieć, że między 200-2000000000000000zł 😛 Dodam, że wycena jest darmowa.
P: Czy mamy rodziny?
O: Hmmm…. tak.

