Japa & Co
01-461 Warszawa
ul. Bogatyńska 6/9

E-mail: jakubowski@japa.pl
kom. 601211952
kom. 697955151

Mój pierwszy raz z przeprowadzką

Szanowny czytelniku, dzisiaj będzie trochę bardziej osobiście. Podzielę się z Tobą jak wyglądał mój pierwszy dzien w pracy :) Praca w firmie przeprowadzkowej nie jest szczególnie trudna, ale skłamałbym mówiąc, że należy do najprostszych. Bywają zlecenia gdzie przez cały dzień człowiek czuje się jak na urlopie, ale częściej nasze skronia zdobią nabrzmiałe żyły i krople potu.

Próba charakteru - dobre określenie tego zagadnienia. Dobrze pamiętam mój pierwszy dzień. Jedna z jednostek wojskowych na terenie Warszawy. Uwaga - sejfy tak przez niektórych uwielbiane. Krople potu i nabrzmiałe żyły miałem nie tylko na ciele, ale daję słowo, że na każdej części mojej roboczej garderoby. Przez chwilę wydawało mi się, że moje buty wołają "litości". Wtedy jeszcze nie wyobrażałem sobie, że firmy przeprowadzkowe zajmują się takimi rzeczami, lecz po tamtym dniu już wszystko było jasne.

Ponad siedem godzin nierównej walki z grawitacją...Schody, zakręty, ciężary i ciary. Drgawki, nastroju huśtawki, dreszcze i Bóg wie co jeszcze.

Żeby nie używać wulgaryzmów musiałbym napisać - PRZEPRZEPROWADZKOWANE!!! Dzięki bardziej doświadczonym pracownikom skończyło się bez połamanych nóg lub zawału serca. Minęło juz prawie osiem lat od tamtego dnia, a ja pamiętam jak jeden z kolegów powiedział na wstępie - masz dziś pecha :D. Zostałem... Udało mi się nie uciec chociaż kombinowałem jak mogłem :D Z czasem nawet polubiłem dźwiganie sejfów do tego stopnia, że bywałem na większości zleceń.

Większość z nas ( w tym ja ) pracuje w Japie bo to najzwyczajniej w świecie lubi, a to sprawia, że nasze usługi są wyjątkowe :)